Totalnie niepoważny blog dla znerwicowanych żądnych krwi hord GNU/Linuksowców.
Jak będę miał kaprys wrzucę tutaj swoją fotkę objawiając się całym swoim jestestwem – yeah, yeah – jak chcecie mogę zrobić ero sesję. Sławę już mam – założyłem poczytnego blogaska, na którym zarobię na emeryturę swoich prawnuków. Do kompletu przydało by się więc kilka lachonów gładzących mój wyeksponowany tors – w momencie kiedy jedna z nich będzie wynużać się z basenu i na przemokniętym staniku uwidocznią się stwardniałe sutki – tak wtedy właśnie paparazzi wykona fotkę swojego życia i ja ją tutaj zamieszczę. Ale na razie spokojnie – bez pośpiechu, zajmijmy się pracą twórczą.
PS Skoro wlazłeś na stronę “Ebałt” to najwidoczniej zafascynowała cię idea odsyfiania osnews.pl z nic nie wnoszących komentarzy i pragniesz mnożyć takie na potęge właśnie tutaj.
Żeby ci się kiedyś nie zapomniało i nie poflejmiło tam gdzie poflejmić ci się nie powinno – dodaj sobie waćpan tego bloga do RSSów. Sumiennym wizytatorom i komentatorom którzy odpowiednio skutecznie będą mi się podlizywać objecuję zasiądnięcie po prawicy mojej i możliwość parafrazowania wpisów na osnews.pl własnoręcznie.
Listopad 8, 2008 @ 3:36 pm
cześć
Jestem zafądziałym lanserem, muszę się polansować trochę z użyciem pierwszego komentarza tutaj.
Na pewno chordy, a nie hordy?
Bo się kiedyś chciało ludkom upraszczać wymowę, bo kiedyś ch/h, u/ó podobno inaczej były. Por. czeskie ž/ř, które řekomo się inaczej wymawia (a podobno ř je trudne w wymowie, to može też lepiej, że Polaki sobie uprościli).